Co zrobić z nieużywanym samochodem?

W zasadzie pytanie postawione w tytule jest tendencyjne, bowiem odpowiedź najczęściej jest jedna: sprzedać, choć zdarzają się także fani motoryzacji i ogrodnictwa, którzy w starych samochodach lub ich częściach sadzą kwiaty, bywają także tacy, którzy postanawiają nieużywane samochody podarować bliskim, to jednak najczęściej właściciele takich pojazdów, prędzej czy później decydują się na ich sprzedaż.

Sprzedaż w przypadku nieużywanego samochodu, który wyłącznie stoi w garażu i może kilka razy do roku służy do celów reprezentacyjnych, jest bowiem najlepszym wyborem właściciel pozbywa się w ten sposób kosztów związanych z utrzymaniem samochodu, a do tego zyskuje pewien zastrzyk gotówki.

To jakie będą dalsze losy nieużywanego samochodu zależy w dużej mierze od rocznika z którego on pochodzi, od jego stanu technicznego oraz od tego jak bardzo właściciel dbał o niego do tej pory.

Właściciele samochodów wyprodukowanych po 2000 r. mają szanse sprzedać je niemal natychmiast i to za gotówkę, dzięki skupom aut takim jak – krakow-skup-aut.pl. Warto jednak dodać, że takie skupy preferują samochody w dobrym stanie technicznym i nie skupują aut do złomowania.

Auta, które w zasadzie można byłoby już zezłomować można natomiast sprzedać na szrot. W takich miejscach specjaliści wybierają najlepiej zachowane części i odsprzedają je właścicielom jeszcze jeżdżących samochodów jeśli coś się w nich zepsuje.

Innym sposobem zbycia takiego nieużywanego samochodu są portale internetowe oraz giełda samochodowa, zaznaczenie w ogłoszeniach, że samochód był mało wykorzystywany może sprawić, że znajdzie się na niego wielu kupców, bowiem z domysłu oznacza to całkiem dobry stan techniczny takiego samochodu, a to jak wiadomo jest na wagę złota.

Jak widać istnieje wiele sposobów na sprzedaż nieużywanego samochodu, bo to że należy do komuś podarować lub sprzedać nie ulega wątpliwości, gdyż stojąc w garażu takie auto generuje nam jedynie dodatkowe opłaty, więc nie ma sensu, aby stało i niszczało w garażu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *